41 kawałów o pracy
41 żartów·zaktualizowano

44 kawały o pracy – o szefie, informatykach, księgowych i poniedziałkowym poranku w biurze.
Kawały o pracy
-
Dlaczego zebranie zawsze trwa dłużej, niż powinno?
Bo pierwsze piętnaście minut poświęca się na ustalenie, po co się w ogóle spotkano.
-
Co robi pracownik, gdy dostaje mail z dopiskiem „pilne”?
Odpowiada za trzy dni, bo według niego „pilne” to kwestia interpretacji.
-
Dlaczego przerwa na kawę trwa zawsze dłużej, niż planowano?
Bo to jedyny moment dnia, w którym nikt nie musi udawać, że pracuje.
-
Co robi pracownik w piątek po południu?
Odpowiada na maile jednym słowem i liczy minuty do weekendu.
-
Dlaczego drukarka psuje się zawsze wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna?
Bo ma wyczucie czasu lepsze niż niejeden kierownik projektu.
-
Co robi pracownik, gdy szef pyta, czy zdąży z projektem na czas?
Odpowiada „tak” i zaczyna liczyć, ile nocy będzie musiał nie spać.
-
Dlaczego w każdej firmie jest jedna osoba, która wie wszystko?
Bo ktoś musi tłumaczyć nowym pracownikom, dlaczego system działa akurat tak, a nie inaczej.
-
Co robi pracownik, gdy w kalendarzu widzi kolejne zebranie o zebraniu?
Wzdycha głośno i szuka najbliższego wolnego terminu na urlop.
-
Dlaczego automat z kawą w biurze zawsze się psuje w poniedziałek?
Bo wie, że to jedyny dzień, w którym naprawdę jest potrzebny.
-
Co robi pracownik, gdy dostaje ankietę satysfakcji z pracy?
Wypełnia ją szczerze i zastanawia się, czy ktoś w ogóle ją przeczyta.
-
Dlaczego w firmowej kuchni zawsze brakuje czystych kubków?
Bo każdy zakłada, że umyje je ktoś inny, i tak nikt tego nie robi.
Kawały o szefie
-
Dlaczego szef zawsze zwołuje zebranie tuż przed końcem dnia?
Bo dla niego „na chwilę” oznacza dowolną liczbę nadgodzin.
-
Co robi szef, gdy pracownik prosi o podwyżkę?
Obiecuje „na pewno w przyszłym kwartale” i zmienia temat.
-
Dlaczego szef zawsze ma nowy pomysł w piątek po południu?
Bo weekend to dla niego czas na rozmyślania, których efekty spadają na innych w poniedziałek.
-
Co robi szef, gdy projekt się opóźnia?
Pyta, dlaczego jeszcze nie jest gotowy, choć sam dodał trzy nowe wymagania w tym tygodniu.
-
Dlaczego szef zawsze chwali „świetną robotę zespołu” na zebraniu?
Bo to tańsze niż podwyżka, a brzmi równie dobrze.
-
Co robi szef, gdy ktoś proponuje lepszy sposób pracy?
Chwali pomysł i wraca do starego, bo „tak zawsze robiliśmy”.
-
Dlaczego szef zawsze wie lepiej, choć sam tej pracy nie wykonuje?
Bo z jego perspektywy każde zadanie wygląda prościej, niż jest.
-
Pracownik pyta szefa, czy praca zdalna zostanie na stałe.
„Zostanie – mówi szef – tylko spotkania przenosimy do biura”.
-
– Mogę wyjść wcześniej? Mam wizytę u lekarza – pyta pracownik.
– Zgoda, pod warunkiem że jutro zostaniesz dłużej – odpowiada szef.
-
Szef pyta zespół, kto ma pomysł na usprawnienie procesu.
Gdy ktoś podnosi rękę, szef od razu powierza mu wdrożenie.
Kawały o informatykach
-
Dlaczego informatyk zawsze pyta „czy próbowałeś wyłączyć i włączyć ponownie”?
Bo w dziewięciu przypadkach na dziesięć to naprawdę rozwiązuje problem.
-
Co robi informatyk, gdy ktoś zgłasza „komputer nie działa”?
Pyta, co dokładnie się stało, i słyszy w odpowiedzi „po prostu nie działa”.
-
Dlaczego informatyk nosi słuchawki, nawet gdy nic nie słucha?
Bo to jedyny skuteczny sposób, by nikt nie podchodził z pytaniami.
-
Co robi informatyk, gdy hasło do systemu wygasa?
Zmienia je na wariant tego samego hasła z jedną cyfrą więcej.
-
Dlaczego informatyk zawsze ma rację, gdy mówi „to nie jest błąd, to funkcja”?
Bo nikt inny w firmie nie potrafi tego zweryfikować.
-
Co robi informatyk, gdy widzi kabel bez opisu?
Zostawia go tak, jak jest – bo odłączenie może być gorsze niż niewiedza.
-
Dlaczego informatyk unika rozmów telefonicznych?
Bo wszystko da się załatwić mailem – i nikt nie oczekuje odpowiedzi od razu.
-
Co robi informatyk, gdy system pada tuż przed ważną prezentacją?
Naprawia go w ostatniej chwili i mówi, że to była „rutynowa sprawa”.
Kawały o księgowych
-
Dlaczego księgowa zawsze pyta o fakturę, zanim zapyta o cokolwiek innego?
Bo bez dokumentu nawet najlepsza historia nie istnieje w jej świecie.
-
Co robi księgowa, gdy termin rozliczenia się zbliża?
Zostaje po godzinach i patrzy na wszystkich, którzy jeszcze nie przynieśli dokumentów.
-
Co robi księgowa, gdy ktoś pyta, kiedy dostanie zwrot kosztów?
Odpowiada „jak dokumenty będą kompletne” i wie, że nie będą od razu.
-
Dlaczego księgowa nigdy się nie spieszy z odpowiedzią na proste pytanie?
Bo w księgowości nie ma prostych pytań, są tylko niedoczytane szczegóły.
-
Co robi księgowa na koniec roku podatkowego?
Pije więcej kawy niż zwykle i przypomina wszystkim o brakujących paragonach.
-
Dlaczego księgowa zawsze ma rację w sporach o liczby?
Bo to ona jako jedyna naprawdę je policzyła.
Poniedziałek w pracy
-
Dlaczego poniedziałkowy poranek zawsze wydaje się dłuższy niż inne dni?
Bo mózg wciąż jest w trybie weekendowym, a kalendarz już nie.
-
Co robi pracownik w poniedziałek rano przy pierwszej kawie?
Sprawdza skrzynkę mailową i żałuje, że w ogóle to zrobił.
-
Co robi pracownik, gdy szef pyta w poniedziałek „jak minął weekend”?
Odpowiada „dobrze” i myśli tylko o tym, że skończył się za szybko.
-
Dlaczego poniedziałkowa lista zadań zawsze wydaje się dłuższa niż piątkowa?
Bo w piątek nikt jej nie sprawdza, a w poniedziałek nagle wszystko jest „pilne”.
-
Dlaczego w poniedziałek winda w biurze jest zawsze najwolniejsza?
Bo wszyscy jednocześnie próbują odwlec moment wejścia do biura.
-
Co robi zespół na pierwszym poniedziałkowym spotkaniu miesiąca?
Ustala plan na cały miesiąc, który i tak się zmieni już we wtorek.