33 kawały o łysych
33 żarty·zaktualizowano

40 kawałów o łysych – u fryzjera i w codziennych sytuacjach, w życzliwym, niezłośliwym tonie.
Kawały o łysych
-
Dlaczego łysy nigdy się nie martwi wiatrem?
Bo jedyne, co może mu zwiać, to czapka.
-
Dlaczego łysy oszczędza najwięcej na szamponie?
Bo jedna buteleczka starcza mu na dekadę.
-
Co mówi łysy, gdy fryzjer pyta, jak go ostrzyc?
Że wystarczy umyć i wypolerować.
-
Dlaczego łysy zawsze ma czystą łazienkę?
Bo nie zostawia po sobie ani jednego włosa w odpływie.
-
Co robi łysy, gdy ktoś komentuje jego fryzurę?
Odpowiada, że to nie fryzura, tylko styl życia.
-
Dlaczego łysy nie boi się siwych włosów?
Bo problem sam się rozwiązał, zanim się zaczął.
-
Sąsiad mówi, że ze zmartwienia rwie sobie włosy z głowy.
Łysy odpowiada, że chętnie by się przyłączył, ale nie ma czego rwać.
-
Koleżanka uspokaja zdenerwowanego łysego przed rozmową z szefem, że włos mu z głowy nie spadnie.
Łysy odpowiada, że co do tego akurat jest zupełnie spokojny, bo nie został mu już ani jeden.
-
Teściowa chwali łysego zięcia, że ma głowę na karku.
Zięć odpowiada, że to akurat jedyne, co mu tam jeszcze zostało.
-
Kolega ze szkoły spotyka łysego po dwudziestu latach i mówi, że wcale się nie zmienił.
Łysy odpowiada, że głowę ma dokładnie taką samą jak w dniu, w którym się urodził.
-
Żona pyta łysego męża, dlaczego nigdy nie nosi czapki z daszkiem.
Mąż odpowiada, że nie będzie zasłaniał jedynej rzeczy, która wyszła mu idealnie równo.
-
Wnuk pyta dziadka, gdzie się podziały jego włosy.
Dziadek odpowiada, że zostawił je wnukowi w spadku – tylko trochę z góry.
Łysy u fryzjera
-
Dlaczego łysy w salonie fryzjerskim wychodzi zawsze najszybciej?
Bo jego wizyta kończy się na przywitaniu i pożegnaniu.
-
Co robi fryzjer, gdy łysy klient siada na fotelu?
Proponuje mu kawę, bo strzyżenie i tak nie zajmie czasu.
-
Co robi łysy, gdy fryzjer pyta, czy skrócić po bokach?
Odpowiada, że boki dawno już same się „skróciły”.
-
Co robi fryzjer, gdy łysy pyta o nową fryzurę na wesele?
Poleca dobrze dobrany krawat zamiast fryzury.
-
Dlaczego łysy klient jest ulubieńcem każdego fryzjera?
Bo nigdy się nie kłóci o długość grzywki.
-
Co robi łysy, gdy widzi w salonie lustro pod każdym kątem?
Śmieje się, że nareszcie ktoś doceni jego naturalny połysk.
-
Łysy siada w fotelu u fryzjera pierwszy raz od lat, a fryzjer pyta, jak go ostrzyc.
Łysy odpowiada, że jak zwykle – na krótko.
-
Fryzjer proponuje łysemu klientowi nowy szampon przeciwłupieżowy.
Łysy pyta, czy działa też na czoło, bo jego sięga już do samego karku.
-
Uczennica fryzjerska pyta mistrza, jak ostrzyc łysego klienta bez popełnienia błędu.
Mistrz odpowiada, że jedyny błąd, jaki może popełnić, to zapomnieć wystawić rachunek.
-
Fryzjer pokazuje łysemu klientowi katalog nowych fryzur przed świętami.
Łysy przegląda go grzecznie i oddaje, mówiąc, że wybierze coś na przyszły rok.
-
Łysy pyta fryzjera, dlaczego bierze pełną cenę, skoro strzyżenie trwa dziesięć sekund.
Fryzjer odpowiada, że za samo strzyżenie liczy grosze, a reszta to opłata za szukanie.
-
Fryzjer żegna łysego klienta słowami „do zobaczenia za miesiąc”.
Łysy odpowiada, że wpadnie, jak tylko coś mu odrośnie.
Krótkie kawały o łysych
-
Głowa łysego odbija światło lepiej niż niejedna lampa w domu.
-
Łysy nie potrzebuje grzebienia – potrzebuje tylko ręcznika.
-
Łysy nigdy nie musi wybierać między grzywką a przedziałkiem.
-
Łysy potrafi opalić głowę szybciej, niż inni zdążą posmarować twarz kremem.
-
Łysy jako jedyny w rodzinie nie musi pytać, czy fryzjer się pomylił.
-
Jedyna rzecz, którą łysy czesze rano, to brwi.
-
Łysy jest jedynym gościem na basenie, który wychodzi z wody z fryzurą identyczną jak przed wejściem.
-
Łysy nigdy nie zgubi grzebienia, bo nigdy go nie kupił.
-
Łysy zostawia rano na poduszce wyłącznie odcisk głowy.